czwartek, 13 kwietnia 2017

The Call. Wezwanie - Peadar Ó Guilín



Tłumaczenie: Piotr Chojnacki, Katarzyna Bażyńska-Chojnacka
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Tytuł oryginału: The Call
Data wydania: 11 kwietnia 2017
Liczba stron: 349
Gatunek: literatura młodzieżowa
 
Ocena: 7/10

The Call” trzyma w napięciu. Nie wiesz, co zaraz się wydarzy. Kto za chwilę zniknie. Ta dystopia przedstawia świat, gdzie nastolatkowie niespodziewanie znikają na 3 minuty i 4 sekundy, aby po tym czasie pojawić się znowu. Żywym lub martwym. Zdeformowanym lub ze zniszczoną psychiką. Są oni wzywani przez pewien lud w ramach zemsty. Te 3 minuty w świecie, do którego młodzi ludzie są porywani, rozciągają się na cały dzień. Dzień, w którym trzeba uciekać przed śmiercią.

Właśnie dlatego powstają szkoły przetrwania. Młodzież odbywa tam cenne lekcje na temat tego obcego świata. W takiej placówce jest też Nessa, która nie chce umrzeć. Jednak wszyscy dookoła niej nie wierzą w jej szanse na przeżycie. Dziewczyna w przeszłości zachorowała na polio, teraz ma zniekształcone nogi. Prawie wszyscy twierdzą, że taka kaleka jak ona nie ma żadnej szansy, spisali ją na straty. Ale Nessa jest silna. Wierzy we własne siły, nie poddaje się. Nie ulega swoim słabościom, nawet miłości. Jak długo można uciekać przed uczuciem? Przed swoim, albo przed pożądaniem innej osoby?

Książka pochłonęła mnie, przeczytałam ją bardzo szybko. Byłam niesamowicie ciekawa przebiegu tej historii. „Wezwanie” pokazuje siłę wiary i samozaparcia. Ta książka czasami wywoływała smutek, ale także i wielki podziw. Podziw dla hartu ducha tej niezłomnej dziewczyny. Niejeden z nas dawno by się poddał, a ona szła w zaparte.

Z wielkim entuzjazmem powitałam wygląd tej książki. Naprawdę robi wrażenie. Połączenie kolorów, złotych napisów i niespotykana okładka robi swoje. Nawet Tojkoo wykonała zakładki z bohaterami tej powieści.

The Call” nasuwa ważny wniosek i odwieczną prawdę - kiedy w grę wchodzi nasze życie, jesteśmy gotowi na wszystko.

5 komentarzy:

  1. Bardzo ładne zdjęcie. :)
    Już się nie mogę doczekać kiedy przeczytam tę książkę - czuję że bardzo mi się spodoba. ^^
    Pozdrawiam!
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale malutko napisałaś ;) Mnie też się podobała w trakcie, ale już tydzień po przeczytaniu... trochę o niej zapomniałam. I obawiam się, że tak pozostanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się nie pisać za dużo, wiem że większość osób woli krótkie teksty. :) Podczas czytania książka była naprawdę wciągająca, ale chyba rzeczywiście z upływem czasu to blednie.

      Usuń
  3. The Call było naprawdę dobre, a ta zakładka z Conorem jest po prostu cudowna <3
    Pozdrawiam, Alice

    OdpowiedzUsuń