niedziela, 3 grudnia 2017

Conviction | Corinne Michaels





Tytuł: Conviction
Autor:
Tłumaczenie: Kinga Markiewicz
Cykl: Consolation Duet (tom 2)
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Tytuł oryginału: Conviction
Data wydania: listopad 2017
Liczba stron: 358
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans



Ostatni rok życia Lee był dla niej istnym wyzwaniem. Dowiedziała się, że jej mąż umarł, urodziła dziecko, dowiedziała się o zdradzie Aarona. Jakby tego było mało zakochała się w najlepszym przyjacielu męża. To właśnie Liam stał się dla niej opoką w tych trudnych chwilach. Ale co się stanie teraz, kiedy okazało się, że Aaron żyje i na nowo pojawi się w jej życiu?

Co Lee ma zrobić? Z jednej strony ten mężczyzna zdradzał ją i oszukiwał. Nie trwał przy niej w ważnych momentach. Ich małżeństwo tak naprawdę już od dawna było w rozsypce. Jednak z drugiej strony, to ojciec jej dziecka. To jej wielka miłość, Natalie zawsze sądziła, że są dla siebie stworzeni. Teraz trudno sobie to wszystko poukładać. Ciężko nawet z nim rozmawiać. Przecież to nie jest obcy człowiek, ale życie sprawiło, że tak się wydaje...

Liam wcale nie pomaga w dokonaniu wyboru. Chce dać Lee przestrzeń i czas do namysłu, odsuwa się od niej. Na dodatek wyjeżdża na półroczną misję. Natalie jest przerażona. Nie chce znowu usłyszeć, że kogoś straciła na misji. Czy ich związek przetrwa te wszystkie przeciwności?

Książka dostarcza wielu emocji, chcesz już wiedzieć, jak potoczy się cała sytuacja. Widać, że związek Lee i Liama jest mocny, ma ogromną szansę na powodzenie. Wiadomo jednak, że o relację trzeba dbać, należy ja pielęgnować. Ta historia pokazuje siłę miłości. Pokazuje, że miłość może powalać na kolana, ale może także z nich podnieść. Może sprawić życie bardziej skomplikowanym, ale także w pewnym sensie łatwiejszym.

Liam jest cudowną postacią. To istny ideał faceta i wiadomo, że wszyscy będą kibicować jemu. Może czasami aż nazbyt idealny, ale dla Natalie taki być powinien. Jest czuły, opiekuńczy i kochany. Kocha Aarabell jak własne dziecko, jest honorowy i odważny. Istny cud. Mimo wszystko chciałabym zobaczyć kilka jego wad, sądzę, że to przybliżyłoby go do naszych serc.

Są w tej książce takie momenty, przy których nieźle możecie się zdziwić! To obowiązkowa pozycja dla tych, którzy czytali Consolation, po tamtym zakończeniu nie można przeoczyć kontynuacji!

poniedziałek, 27 listopada 2017

Prawdodziejka | Susan Dennard



Tytuł: Prawdodziejka
Autor: Susan Dennard

Cykl: Czaroziemie (tom 1)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Tytuł oryginału: Truthwitch Data wydania: 12 października 2016
Liczba stron: 384Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction




Safiya i Iseult są młodymi czarodziejkami. Safiya ma wyjątkowy talent – jest prawdodziejką. Musi ukrywać to przed światem. Światem pełnym intryg i magii. Gdyby ludzie dowiedzieli się o jej zdolnościach nie zaznałaby spokoju. Zresztą już teraz jej życie nie należy do sielankowych. Razem ze swoją przyjaciółką Iseult nieustannie pakuje się w kłopoty.

Każdy, kto zetknął się z fantasy może domyślić się jak ogólnie wygląda przedstawiony świat. Warto sięgnąć po „Prawdodziejkę”, aby samemu wyrobić sobie zdanie na jej temat. Myślę, że jest to lekka lektura, po którą można sięgnąć w każdej chwili.
Świat magii i czarów pociąga od zawsze, a kiedy mam przed sobą bohaterkę obdarzoną zupełnie unikalną mocą moje zainteresowanie wzrasta. Może mam przed sobą zalążek miłości, który będę mogła obserwować podczas czytania następnych tomów? A może to rodząca się nienawiść? Kto wie, między tymi uczuciami istnieje tylko cieniutka bariera.

Akcja jest bardzo wartka, przygoda goni przygodę. Książka porywa i wciąga w wir wydarzeń, nie będziecie się nudzić. Dziewczęta muszą stawić czoła wielu wyzwaniom, pokazać swój spryt. Przed nimi wiele tajemnic i niebezpieczeństw, ale więź łącząca bohaterki jest bardzo silna. Możemy zobaczyć, że nie trzeba być spokrewnionym, aby traktować kogoś jak siostrę.

W każdym razie bohaterki mają mocne osobowości, są twarde i zawzięte. To prawdziwe niezależne kobiety. Ale w życiu spotykają duże problemy, których same nie rozwiążą. Czasami warto przyjąć pomoc i dobrą radę od
Tak naprawdę „Prawdodziejka” dopiero rozpoczęła opowiadać pewną historię, na którą kontynuację czekam, liczę na rozwiązanie kilku zagadek.

wtorek, 21 listopada 2017

Król Kruków | Maggie Stiefvater



Tytuł: Król Kruków
Autor: Maggie Stiefvater
Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Cykl: The Raven Cycle (tom 1) Wydawnictwo: Uroboros

Tytuł oryginału: The Raven Boys

Data wydania: 19 czerwca 2013

Liczba stron: 496

Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
 

Ktoś z Was był może kiedyś u wróżki? Poznanie swojej przyszłości okazuje się kuszącą perspektywą. Tak samo jest w pewnym miasteczku w USA, gdzie spragnione takiej tajemnej wiedzy osoby mogą udać się do pewnego domu. W tym domu mieszkają właśnie wróżki, które mogą przewidzieć przyszłość. Za niewielką opłatą, rzecz jasna. Najmłodsza z lokatorek – Blue – niestety nie ma tego daru. Działa jednak jak swego rodzaju wzmacniacz paranormalnych zdolności.
Nad dziewczyną wisi przepowiednia – chłopak, którego pocałuje zginie.

Najbardziej optymistyczny scenariusz w tym wypadku jest taki, że zaprzyjaźnisz się z chłopakiem, który niedługo umrze.

Życie Blue diametralnie zmienia się w wigilię św. Marka, kiedy to pierwszy raz w swoim życiu dziewczyna na własne oczy doświadczyła kontaktu ze zmarłą osobą.
Akcja rozkręca się, kiedy Blue poznaje grupkę chłopaków z elitarnego liceum. Chłopcy szukają linii mocy i uśpionego przed wiekami króla. Dziewczyna może okazać się nieocenioną pomocą w tych działaniach. Czy któryś z chłopców zostanie miłością nastolatki, jednocześnie skazując się na śmierć?

Poznajemy całą gamę ciekawych osobowości, od poukładanego i arystokratycznego Ganseya, przez zbuntowanego, bezczelnego Ronana aż do szalonych kobiet z Fox Way 300. Każdy tutaj jest inny, każdy ma swoje problemy. Połączyło ich jednak poszukiwanie Glendowera. Po drodze muszą poznać magię Henrietty i jej tajemnice, często bardzo mroczne. Każdy z nastolatków ma własne marzenie i własne koszmary. Okazuje się, że te poszukiwania nie będą sielankowe.

„Król kruków” zgarnął mnóstwo pozytywnych opinii. Rzeczywiście jest ciekawą książką, historii o podobnej fabule nie ma na pęczki. Czyta się ją miło, chociaż czasami człowiek może poczuć się znudzony. Nie wiem z czego to wynika, bo nie ma tu długich opisów czy nieciekawych akcji. Mimo tego na pewno sięgnę po następną część, bo to tylko mały mankament, większość historii zaciekawiła mnie i bardzo chętnie poznam rozwiązanie niektórych zagadek.

Muszę wspomnieć, że Król Kruków jest skarbnicą wspaniałych cytatów!

Krzyczą tylko ci ludzie, którzy mają zbyt ubogie słownictwo, żeby szeptać.

- Czy to jest bezpieczne? - zapytała.
- Bezpieczne jak życie - odparł Gansey.

 

niedziela, 12 listopada 2017

ZAPOWIEDŹ! Cinder | Marissa Meyer



 Tytuł: Cinder
Autor: Marissa Meyer
Cykl: Saga księżycowa (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Tytuł oryginału: Cinder
Tłumaczenie: Magdalena Grajcar
Data wydania: 22 listopada 2017
Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
 
 
Cyborgi, Pekin, sztuczna inteligencja? - na pewno rzucę książkę już po kilku stronach. A tu niespodzianka! Wciągnęłam się niesamowicie i jedyne, czego żałuję, to fakt, że na następną część będę musiała czekać.

Historia Cinder oparta jest na bajce o Kopciuszku, na szczęście nie jest na siłę do niej upodobniona. Dziewczyna wprawdzie ma macochę i przyrodnie siostry i w jakimś sensie gubi pantofelek na balu, ale życiorys nastolatki prezentuje się nieco inaczej niż ten bajkowy.
Cinder jest cyborgiem, czyli niektóre części jej ciała są mechanicznymi protezami. W świecie, w jakim żyje, pomiata się cyborgami, nie uważa się ich za ludzi. Dziewczyna bardzo przez to cierpi, bo nawet jej macocha i przyrodnia siostra nią gardzą. Cinder musiała stać się cyborgiem po jakimś ciężkim wypadku w dzieciństwie, ale nie pamięta z niego zbyt wiele. Nasz Kopciuszek pracuje jako świetny mechanik, smaru i brudu się nie boi. Dzięki temu poznaje następce tronu – Kaia. Jak można się domyślić młodzi wpadają sobie w oko, ale różnice społeczne uniemożliwiają im na coś więcej niż sporadyczne rozmowy. Sytuacja komplikuje się coraz bardziej, kiedy Cinder zostaje królikiem doświadczalnym w badaniach nad śmiercionośną zarazą.

Książka jest fantastyczna! Zupełnie się w niej zakochałam i chcę więcej. Nieszczęśliwa historia Cinder chwyta mnie za serce. Z każdą kolejną kartką historia się rozkręca i pojawiają się nowe wątki i domysły. Warto sięgnąć po tę książkę i umilić sobie wieczór. Zupełnie nie spodziewałam się takiej fascynacji, ale okazało się to dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem. To pokazuj, że nie można oceniać książki tylko po domysłach, warto zajrzeć do środka.
Jestem tak oczarowana, jak dawno nie byłam. Cała historia mnie urzekła, motyw Kopciuszka sprawdził się tu znakomicie. Atmosfera panująca w książce wciągnęła mnie w ten niesamowity świat i ogromnie się cieszę, że poznam kontynuację tej historii.
Strzałem w dziesiątkę jest pozostanie przy oryginalnej okładce, a do tego jeszcze twarda oprawa, cudo!

 
 
 
 

środa, 8 listopada 2017

Engelsfors | Mats Strandberg, Sara Bergmark Elfgren


Autorzy: Mats Strandberg, Sara Bergmark Elfgren
Cykl: Engelsfors
Wydawnictwo: Czarna Owca
Gatunek: literatura młodzieżowa
 Ocena:6/10

Na pewno pamiętacie wydarzenia z „Kręgu”. Pozorowane samobójstwa Eliasa i Rebecki, kilka młodych dziewcząt zagubionych w nowych doświadczeniach. Każda z nich jest inna, każda ma zalety, ale też wady. Za to doceniam tą serię – nie ma w niej idealnych bohaterów. Tak jak w normalnym życiu każdy popełnia błędy, każdy szuka swojej drogi.

Grupa Wybrańców z Engelsfors ma jeszcze trudniej. Apokalipsa zbliża się nieuchronnie, a wszystko się komplikuje. Anna-Karin jest oskarżona o złamanie praw Rady, ma się odbyć przeciw niej proces. Każda z naszych bohaterek poza tym boryka się z własnymi problemami. Miłość, strach, niepewność. Uczucia tak różne, a zrazem tak bliskie sobie.

Jak wiele złego może się jeszcze wydarzyć? Ile poświęceń trzeba znieść, aby mieć szansę na uratowanie świata? Okazuje się, że całkiem sporo. Niektóre mogą okazać się zaskakujące, przynajmniej ja miałam takie odczucie. Chcecie wiedzieć czy dobro zwycięży? Musicie sięgnąć po te książki, bo chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, nie chce Wam zdradzać zakończenia.

Ważne jest dla mnie to, że w cyklu o Wybrańcach pokazane są ważne kwestie, czasami dosyć odważne. Ale jednocześnie są to sprawy, które mogą dotyczyć każdego z nas. Problemy z alkoholem, z miłością, homoseksualizmem, poczuciem własnej wartości, z agresją. Nie wszystko tutaj kończy się cukierkowo. Czytając te książki po prostu czułam. Czasami chciałam potrząsnąć którąś z bohaterek, czasami byłam na jakąś zła, a jeszcze innym razem pojawiała się łza w moim oku. Chyba właśnie o to chodzi w czytaniu, prawda? O emocje i wyobraźnię. Nie o suchy tekst, ale o przekaz jaki niesie. O to, czy chcemy przewrócić następną kartkę jak najszybciej i jak bardzo chcielibyśmy przytulić i pocieszyć któregoś z bohaterów.

czwartek, 2 listopada 2017

Arsen | Mia Asher



Tytuł: Arsen 
Autor: Mia Asher
Tłumaczenie: Iga Wiśniewska
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Tytuł oryginału: Arsen. A broken love story
Data wydania: 15 listopada 2017
Liczba stron: 450
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
 
 
 
Cathy i Ben są udanym małżeństwem. Przynajmniej z pozoru. Jest coś, co rzuca ogromny cień na ich związek. Cathy już kilkukrotnie poroniła. Nie może donosić ciąży, nie może wydać na świat dziecka. Tak traumatyczne przeżycia głęboko odbijają się w psychice. Powtarzające się poronienia mogą wpędzić w depresję, sprawić, że kobieta uważa się za bezużyteczną.
Ben stara się wspierać żonę, przynajmniej tak mu się wydaje. Jest idealny. Koleżanki zazdroszczą Cathy takiego partnera. Czuły, uroczy, przystojny, troskliwy, bogaty. Jest oddany swojej ukochanej bez reszty, oddałby za nią życie. To nie zwykłe, jak po tylu latach wciąż czuje uwielbienie do swojej małżonki. Czego chcieć więcej?

Może Was to zaskoczy, ale tak, można chcieć czegoś więcej. Taka idealność partnera może przytłaczać. Może po prostu doprowadzać do białej gorączki. Nie każdemu podoba się facet potulny jak baranek. Cathy właśnie doszła do momentu w swoim życiu, kiedy zaczęła to zauważać.
Nie może zwierzyć się mężowi, powiedzieć co czuje w głębi serca, bo on lekceważy jej uwagi. Uważa, że kobieta jest zbyt pesymistycznie nastawiona. Wydaje mi się, że Cathy tłumi w sobie emocje. A te muszą znaleźć gdzieś ujście.

Poznaje Arsena, zabójczo przystojnego, młodszego faceta. Jest bezczelny i chamski. Kobiety traktuje jak zabawki do seksu. Jego życie to ciągła zabawa. On odbiega od ideału tak daleko, jak tylko można. Już w momencie, kiedy zobaczyli się po raz pierwszy coś zaiskrzyło. Cathy jednak była twarda. Odrzucała jego zaloty, ignorowała jego bezczelne odzywki. Co dziwne, wydaje się, że
Arsen to uszanował. Stali się przyjaciółmi.

Czy przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa? Wydaje mi się, że tak, jednak nie w tym przypadku. To było oczywiste, że wcześniej czy później musi do czegoś dojść. No i stało się. Cathy wpada w sieć kłamstw. Nie chce stracić Bena, nie chce stracić Arsena. Powstaje toksyczny trójkąt. Już nie wiem, ile Ben się domyśla. Już nie wiem, jakie zamiary ma Arsen. Wiem natomiast jedno – seks z Arsenem jest niesamowity. Gorące sceny wprowadzają do książki sporo pikanterii. Czytała się je z rumieńcami na twarzy.
Wiem, że wiele osób nie polubi Cathy i nie zrozumie jej postępowania. Ja jednak nie skreślam jej i staram się nie oceniać zbyt krytycznie. Nie jesteśmy robotami, mamy uczucia, które są często zupełnie nieprzewidywalne. Okropne jest zdradzanie Bena, krzywdzenie go każdym pojedynczym kłamstwem. Ale Cathy wiele przeszła, nieskazitelność męża może ją odpychać, każde zbliżenie przypominać o stracie dziecka.

Ta książka jest szokująca. Pokazuje to, czego obawia się każdy z nas – zdradę. Porusza trudne tematy i nie idealizuje głównej bohaterki. Właśnie to mi się podoba. Cathy jest pełna ludzkich słabości, jest podatna na pokusy. Kieruje nią żądza. Robi skandaliczne i okropne rzeczy, ale jest to część naszej natury.
Naprawdę warto sięgnąć po tę książkę, uświadomić sobie, że zdrada nie jest taka prosta, że idealność nie zawsze idzie w parze ze szczęściem.
Arsen rozpalił w Cathy pewne uczucia. Musi teraz spalić ją na popiół, aby mogła przejść swoiste katharsis.

Miłość jest nieskończona.
Nie ma początku ani końca.
Nie ma punktu wyjścia, nie ma mety.
Miłość po prostu jest.
Miłość się rodzi, rośnie, dojrzewa, a czasem umiera.
Ale wspomnienia pozostają z tobą do ostatnich godzin, w których oddychasz.
Można się zakochać, można się odkochać.
Ale pokochasz ponownie.
Zawsze.
 

piątek, 27 października 2017

Wiek cudów | Karen Thompson Walker


Tytuł: Wiek cudów
Autor: Karen Thompson Walker
Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Znak Literanova
Tytuł oryginału: The Ages of Miracles
Data wydania: 15 lutego 2016
Liczba stron: 304
Gatunek: literatura współczesna, dystopia
 
Ocena: 6/10
 
 
Myślałam, że to opowieść o miłości. Ot co, romans. Zostałam jednak zaskoczona. Bo o czym jest „Wiek cudów”? O przemijaniu, samotności i nadziei. O strachu i zagrożeniu, o melancholij.
Julia ma 11 lat, kiedy Ziemia zaczyna spowalniać. Dni i noce się wydłużają, z dnia na dzień doba jest co raz dłuższa. Skutki możemy kojarzyć z katastrofalnych książek czy filmów. Strach i panika wśród ludzi, którzy wykupują wszystko ze sklepów, zakładają odizolowane społeczeństwa czekając na zagładę.

    ... miłość się kończy, ludzie zawodzą, czas płynie, epoki przemijają.

Nasza bohaterka obserwuje tą katastrofę jednocześnie w niej uczestnicząc. Obserwując swoich rodziców, zmiany jakie zachodzą w ich związku i w całym ich życiu, nawet w osobowości. Jedenastolatka staje się co raz bardziej samotna. Jej przyjaciółka wyjeżdża, a Julia nie ma z kim porozmawiać.
Autorka przedstawia nam opowieść o samotności. Przekonuję się, jak szybko można stracić radość życia. Jak samotność może wpłynąć na naszą psychikę. Melancholia przebija się z kartek tej książki, czuję ją pod palcami przewracając strony. Co dziwne, ten dekadentyzm przypadł mi do gustu. Nie spodziewałabym się tego, ale narracja naprawdę do mnie trafiła. Odczuwałam autentyczny smutek narratorki, jej niemoc względem katastrofy.
Nie spodziewałam się takiej fabuły. Książka zaskoczyła mnie w pozytywnym sensie. Mogłam przestudiować ludzkie zachowania w obliczu zagrożenia życia. Ludzka psychika jest skomplikowana, ma wiele krętych ścieżek. Kiedy czujemy się niepewnie i niebezpiecznie często chadzamy tymi najciemniejszymi dróżkami.

... ostatecznie zdarzają się nie te katastrofy, których oczekujemy, lecz te, których się wcale nie spodziewamy.
 

czwartek, 19 października 2017

Póki starczy nam książąt | Tessa Dare



Tytuł:  Póki starczy nam książąt
Tłumaczenie: Katarzyna Przybyś-Preiskorn, Aleksandra Januszewska
Cykl: Spindle Cove (tom 4)
Seria: Romans Historyczny Wydawnictwo: Amber
Tytuł oryginału: Any Duchess Will Do
Data wydania: 29 listopada 2016
Liczba stron: 368
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans/romans historyczny 
Ósmy książę Halford ani myśli o ustatkowaniu się i o ślubnym kobiercu. Jego matka jednak chce zadbać o przedłużenie rodu. Zabiera syna do Spindle Cove, które miałam okazję już poznać czytając Noc uległości. W tej nadmorskiej miejscowości gromadzą się panny, które z różnego powodu nie chcą lub nie mogą znaleźć sobie męża. Matka jest pewna, że z każdej z nich uczyni prawdziwą księżną w ciągu tygodnia. Niepokorny syn wykorzystuje niedopowiedzenia rodzicielki i wskazuje służącą, ciężko pracującą Pauline Simms, której ojciec jest gotów oddać za kilka funtów. Książę jest pewien, że matka nie spełni swojej obietnicy, nie zrobi z biednej dziewczyny z ludu damy. Griffin płaci Pauline, żeby zachowywała się skandalicznie, co dziewczynie sprawia niemałą frajdę.
Bardzo lubię romanse historyczne, chociaż jestem świadoma, że niewiele mają wspólnego z ówczesnymi realiami i słownictwem. Wiem, że ta historia rodem z bajki, trochę jak Kopciuszek jest zupełnie nieprawdopodobna, ale czyta się ją z uśmiechem na ustach. Dialogi są zabawne, miłość wzruszająca, trochę pikantnych scen. Wszystko to, czego czasami kobieta potrzebuje w deszczowy, jesienny wieczór.

środa, 11 października 2017

Chłopiec w pasiastej piżamie | John Boyne



Autor:

Tłumaczenie: Paweł Łopatka
Wydawnictwo: Replika
Tytuł oryginału: The Boy in the Striped Pyjamas
Data wydania: 17 kwietnia 2013
Liczba stron: 202
Gatunek: literatura współczesna







Dwóch chłopców urodzonych tego samego dnia prowadzi zupełnie inne życie. Różni ich prawie wszystko. Bruno jest Niemcem – Szmul Żydem, Bruno żyje w dobrobycie – Szmul w obozie koncentracyjnym. Samo to pokazuje nam, jak wiele dzieli chłopców.

Jednak jest coś, co ich łączy – codzienne rozmowy. Siedzą naprzeciwko siebie, na ziemi, a dzieli ich ogrodzenie obozu koncentracyjnego. Siedzą tak i rozmawiają, Bruno przynosi jedzenie zagłodzonemu chłopcu. Ich rozmowy uświadamiają w jakiej nieświadomości jest mały Niemiec. Nie ma pojęcia czym zajmuje się jego ojciec, jakich zbrodni dokonuje jako żołnierz. Mało tego, Bruno uważa go za wzór.
Niektóre dialogi chłopców są przepełnione ironią, szczególnie kiedy Bruno skarży się na swoje życie. Jednak skąd chłopiec ma wiedzieć, że Szmul jest w o wiele gorszej, tragicznej sytuacji? Nikt nigdy go nie uświadomił.
Wydaje mi się, że łączy ich coś jeszcze – duże serce i empatia. Stają się przyjaciółmi na śmierć i życie.
Nie chcę zdradzać Wam zakończenia, więc powiem tylko, że łezka w oku się zakręci, będzie o czym myśleć przez następne kilka dni. Końcówka daje dużo do myślenia, dlaczego dzieci muszą cierpieć z powodu decyzji dorosłych? Powiem już tylko tyle, że naprawdę warto przeczytać tę książkę. Jest cieniutka, przeczytacie ją błyskawicznie, a da Wam emocje, które zostaną na długo.

piątek, 6 października 2017

Jesteś zagadką | Kendall Ryan



Tytuł: Jesteś zagadką
Autor:
Tłumaczenie: Regina Mościcka
Cykl: Unravel Me (tom 1) Wydawnictwo: Pascal
Tytuł oryginału: Unravel Me
Data wydania: 29 lipca 2015
Liczba stron: 214
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans



Zacząć życie od nowa... Bez żadnych wspomnień, znajomych i rodziny. Da się tak? Oczywiście, wystarczy dostać amnezji! Właśnie to spotkało pacjenta Ashlyn, która robi doktorat z psychologii. Dziewczyna nazywa go Logan, bo mężczyzna ma tatuaż z takim napisem. Mało tego, jego ciało zdobi identyczny (!) tatuaż jak u Ashlyn – z pewną łacińską sentencją. Przeznaczenie, prawda? W każdym razie chyba Ash tak sądzi.
Istnieje jednak poważny problem – Logan został znaleziony przy zmasakrowanych zwłokach, jest oskarżony o okrutne morderstwo. Młoda studentka chyba zbytnio się tym nie przejmuje. Ba, kiedy wypuszczają Logana ze szpitala z powodu braku dowodów jego winy, ta przyjmuje go do swojego mieszkania. Mężczyzna praktycznie zostaje tam n a stałe. Brzmi jak początek dobrego thrillera, nie sądzicie? Niestety, nic podobnego. Dalej, razem z bohaterką odkrywamy przeszłość Logana na zmianę z seksem z nim. Nic więcej się nie dzieje. Seks, Logan musiał studiować historię, seks, seks, Logan miał chyba dziewczynę, seks... Sceny seksu zresztą mało podniecające.
Niestety trochę zawiodłam się na tej książce. Wydała mi się dosyć płytka. Z takiej historii można było stworzyć naprawdę coś interesującego. A tak dostaliśmy denerwującą, naiwną bohaterkę, dziwnego bohatera i nijaki seks.
Mogło być lepiej, to prawda, jednak książka jest cienka i nie zajmuje dużo czasu, więc można ją przeczytać w wolnej chwili. Liczyłam na coś więcej. Ta „współczesna powieść erotyczna z dreszczykiem” po prostu nie była ani erotyczna, ani z dreszczykiem.